Co naprawdę kupujesz, kupując bazę danych firm
Zakup bazy danych firm oznacza zwykle plik w formacie CSV lub XLSX z listą podmiotów w stanie na konkretny dzień. Płacisz raz, a od następnego dnia plik zaczyna się starzeć. Firmy zamykają działalność, zmieniają adresy i zarządy, a nowe, które właśnie szukają księgowej, ubezpieczenia czy strony internetowej, w pliku się nie pojawiają.
Dotyczy to także danych kontaktowych, które potrafią się zmieniać w ciągu kilku tygodni. Jeśli kupujesz plik na wiele miesięcy pracy, z każdym tygodniem tracisz część trafności, której nie widać w żadnej kolumnie.
Przy zakupie jednorazowym trudno też ustalić, skąd pochodzą rekordy, kiedy zostały pobrane i czy ktoś zgłosił sprzeciw wobec przetwarzania. To pytania, na które musisz umieć odpowiedzieć, bo odpowiadasz za dane, których używasz.
Brak dokumentacji źródła utrudnia też odpowiedź na pytanie osoby, która pyta, skąd masz jej dane. W abonamencie ta informacja jest przy rekordzie, a nie w mailu od sprzedawcy sprzed roku.
Aktualność danych decyduje o skuteczności
Nowa firma wybiera księgowość, ubezpieczenie, leasing i stronę w pierwszych tygodniach działalności. Kto zgłosi się wtedy, ma przewagę. Plik kupiony miesiąc temu jest już o miesiąc spóźniony właśnie w tym, co dla sprzedaży najważniejsze.
W abonamencie lista nowych firm z CEIDG i KRS przychodzi codziennie rano, przefiltrowana Twoim segmentem. Nie pilnujesz aktualizacji i nie wracasz do sprzedawcy po nowy plik.
Porównanie kosztów w dłuższym okresie
Jednorazowy zakup wygląda tanio, dopóki nie policzysz tego, co dzieje się potem. Potrzebujesz kolejnych plików, ręcznego oczyszczania duplikatów, dopasowywania kolumn do CRM i selekcji firm, które do oferty w ogóle nie pasują.
Do tego dochodzi koszt czasu handlowca, który zamiast rozmawiać z klientami, porządkuje arkusz. Przy kilku osobach w zespole ten koszt szybko przewyższa różnicę w cenie.
Abonament LeadMarket kosztuje 199 zł netto miesięcznie w planie Start, 549 zł w planie Zespół i 1 490 zł w planie Firma, wszystkie plus 23% VAT. Przy płatności rocznej jest o 50% taniej. W cenie masz filtry, eksport, ocenę dopasowania i rejestr źródeł. Wszystkie plany porównasz w cenniku.
Ocena dopasowania zamiast ręcznego przesiewania
Zakupiony plik zawiera tysiące wierszy i żadnej wskazówki, od którego zacząć. W LeadMarket opisujesz ofertę i idealnego klienta, a każda firma dostaje ocenę dopasowania od 0 do 100 z jednym zdaniem uzasadnienia. Handlowiec zaczyna od góry listy.
Możesz też wykluczyć firmy, które już masz w CRM, wgrywając listę z pliku, dzięki czemu nie dzwonisz drugi raz do obecnych klientów.
Zgodność z RODO i zgoda na ofertę
Dane jednoosobowych działalności to dane osobowe. Niezależnie od tego, czy kupujesz plik, czy korzystasz z abonamentu, musisz spełnić obowiązek informacyjny z art. 14 RODO i szanować sprzeciwy. Pierwsza oferta mailem lub telefonem wymaga zgody odbiorcy.
W abonamencie masz do tego narzędzia. Przy rekordzie widzisz źródło i datę pobrania, działa globalna lista sprzeciwów, a w panelu jest szablon obowiązku informacyjnego, szablon prośby o zgodę i log eksportów. Więcej w sekcji bezpieczeństwo i RODO.
Kiedy wystarczy jednorazowy plik, a kiedy abonament
Jednorazowy plik może wystarczyć do pojedynczej, ograniczonej akcji, której nie będziesz powtarzać. Jeśli jednak sprzedajesz stale, rozdzielasz leady na handlowców albo celujesz w firmy tuż po rejestracji, potrzebujesz danych, które się odświeżają i które można podać dalej do CRM bez ręcznej pracy.
Taka sytuacja jest typowa dla zespołów, które rosną. Na początku jeden plik wystarcza, ale wraz z kolejnymi handlowcami potrzebny jest podział terenu, statusy leadów i wspólna historia kontaktu, czego plik w Excelu nie zapewni.
Zacznij od darmowego kreatora segmentu na górze strony. Pokaże wielkość segmentu i kryteria oceny, zanim założysz konto.